może same się otworzyły pod wpływem uderzenia? Nie pamiętał. Ciało Denmy’ego zaczęło

- Ale wściekłość nie oznacza konstruktywnego podejścia do rzeczy.
osób. Niemal trzydziestoprocentowy spadek. Prawda jest taka, że tragedie w szkołach
– Twierdzi, że chłopak był w szoku, więc nie mógł świadomie żądać ochrony swoich
Richard zniżył głos. Konspiracyjnie pochylił się do przodu.
– A jeśli... jeśli Danny to zrobił? – odważyła się po raz pierwszy zapytać, spoglądając
- Cholera - mruknęła Rainie. Znowu przygryzła dolną wargę, próbując
domu wyglądała na wykończoną. Nie przyszło mu do głowy, że się obudzi. Już myślał, że
uwolnić się od poczucia winy. Nie karząc dzieci lub osłaniając je przed konsekwencjami ich
Było to w czasach, kiedy wydział nosił nazwę jednostki wsparcia śledczego,
Oszołomiona Elizabeth potrząsnęła głową. Chciała już powiedzieć: Nic
Wizyta dobiegła końca.
– Nie będę tak tu stała i spokojnie tego słuchała – spróbowała jeszcze raz.
gotowym do strzelania. Mówił też na temat odbezpieczania broni w ostatniej
– Wiem.


Luke’a były chłodne błękitne oczy. Widziała, jak stalowym wzrokiem zmuszał do

- Nie pozwolę zamienić grobu córki w zasadzkę!
rozrywką, ale i wyzwaniem. Niewykluczone, że chłopak zajrzał tu i ówdzie.
Chuckie posłusznie pokiwał głową.

wielokrotnie zapraszała na kolacje – powołując się na „ohydny charakter zbrodni popełnionej

stalową kuchenkę z imponującym nierdzewnym okapem. Lodówka
- Panno Conner, dlaczego pani nie ufa swoim przyjaciołom? To interesujące.
- Biegnij, malutki, biegnij - wyszeptała Rainie. Łzy spływały jej po

wieku, będę strzelał tak, żeby zabić. Sprawiła mi pani prawdziwą przyjem¬

Zmarszczył brwi.
zęby i wzięła szybki prysznic. Wskoczyła w ubranie, które nosiła już
na to, że bał się wychylić z pracowni. Może Shep nie jest takim najgorszym nauczycielem...